Podobnych sytuacji, w których matka jest ważniejsza od żony znam bardzo wiele. Wszystkie mają wspólny mianownik – emocjonalne uwikłanie połączone z silnym przekonaniem, że powinnością syna jest dozgonna wierność matce, szacunek wobec niej, a nawet posłuszeństwo (sic!).
„Od matki uczymy się miłości, tego, jak być kobietą, jak funkcjonować w świecie, jak wypełniać rolę żony i później matki – wszystkiego. Możemy się źle czuć z tym, co ona nam przekazuje, bo nie zawsze własna matka ucieleśnia ideał życia. Matka nie jest jedynym wzorem. Przecież mimo pokrewieństwa to zupełnie inna osoba” – mówi psycholożka dr Ewa Woydyłło
Odrzucona żona i zazdrosna matka toczą wojnę o mężczyznę. Niestety, skutkiem takiej walki jest często zniszczenie pokoju rodzinnego i małżeńskiego. Prędzej czy później małżonkowie decydują się na całkowite odseparowanie od matki lub zakończenie małżeństwa.
reinadelafiesta Re: Premier mieszka w willi swojej żony 27.09.23, 02:03. W dobrze rządzonym państwie wstyd być biednym, w źle rządzonym państwie wstyd być bogatym" - Konfucjusz. No, chyba że ktoś nie ma wstydu, a wygląda na to, że nie ma, to wtedy można kupić działkę nawet na Księżycu. Odpowiedz.
Najważniejszą i idealną kobietą pozostaje dla niego zawsze matka, do której może wracać. Chcąc uzdrowić swoje relacje, mężczyzna powinien uszanować ojca, uznać go. Pełna akceptacja ojca (nawet po wielu latach) umożliwi, że będzie w stanie zrobić w sercu miejsce dla swojej żony. Kiedy matka nie kocha syna. Relacja 2.
Tak naprawdę także i tutaj wkrada się potoczne rozumienie “rocznego macierzyńskiego”. Matka ma bowiem prawo do urlopu już od momentu urodzenia dziecka i tak naprawdę żadnego wniosku w tej sprawie składać nie musi. Natomiast istotne jest złożenie wniosku o urlop macierzyński i rodzicielski w ciągu 21 dni od porodu.
Kiedy matka jest ważniejsza od żony. Matka jest naszą ostoją. Opatrywała nam stłuczone kolana, przytulała i wspierała, gdy pierwsza miłość nas opuściła.
yd5bv3m. Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź 1 2011-02-04 15:49:43 guzikowaty Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-02-04 Posty: 4 Temat: Przyjaciółka ważniejsza niż mąż? Jestem załamany dziwnie się czuję piszac na forum dla kobiet lae mam nadzieje że usłyszę od Was rozwiązanie mojego problemu. W końcu problem mam z żona i jej przyjaciółka. Oto moja historia:Gdy żona kilka lat temu zaczęła pracę w nowej firmie nic nie zapowiadało tego co się stanie. Nawiązała przyjaźń z 8 lat starszą koleżanką (36lat, żona 26). Ów koleżanka bez dzieci, stałego związku i obowiązków rodzinnych - generalnie luz na życie. Szydząca z innych, świetnie wie jak i gdzie się znaleźć - czasami myślę prawdziwa życiowa żmija. Moja żona po kilku latach znajomości, bardzo się do niej upodobniła. Kupują nwet takie same buty! Kilka razy moja żona dostała sygnał ostrzegawczy że ta przyjaźń to fikcja, ale nie wyciągneła wniosków. Dziś wiszą na słuchawce 6-8 razy dziennie po 40. Wychodzą w każdy weekend. A ja jestem odsunięty na bok. Gdy zaczynam temat koleżanki zaraz unosi się agresją że przesadzam i zazdroszę jej tekiej przyjaźnij bo sam nikogo takiego nie mam. Generalnie podejmowanie tematu przyjaciół i prośba aby trochę więcej czasu poświęciła mi kończy sie zawsze tak samo - kłótnią. I tak od roku. W ostatni weekend wyjechały razem w góry i nasze relacje jeszcze bardziej się popsuły. Przyznam że nie wiem co robić. Siedzę czasami sam w domu i zastanawiam sie czy warto tak żyć?Daje w Ty związku tyle od siebie (co zresztą potwierdzą nasi znajomi) że więcej się już nie da. Pytanie czy mam postawić jakiś warunek? Torchę się boje. Mam wychodzić co weekend tak jak ona? Co mam robić? Wy kobiety wiecie najlepiej co w takiej sytuacji... Jeśli macie wiecej pytań proszę pytajcie na pewno 2 Odpowiedź przez Reynevan 2011-02-04 16:37:25 Reynevan Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-10-17 Posty: 18 Wiek: 22 Odp: Przyjaciółka ważniejsza niż mąż? Jestem załamany No nie ciekawa sytuacja. Powinieneś z nią porozmawiać i postawić jasno sytuacje. Wydaje mi się, że brała ślub z tobą a nie z koleżanką. Jeśli faktycznie tak zaniedbuje twoją osobę a jest ujęta koleżanką, to gdzie tu sens? Porozmawiaj spokojnie ale nie stanowczo. Skoro ta niby koleżanka (żmija) od serca ma taki ogromny wpływ, to musisz sprawę potraktować może delikatnie i próbować spokojnie podejść kilka razy do tematu rozmowy . Jeśli nie zrozumie, to pozostanie Ci terapia wstrząsowa. Pozdrawiam i życzę powodzenia. Nie dbam o to, co ludzie myślą, albo mówią o mnie, wiem kim jestem. 3 Odpowiedź przez LOVCIA:**** 2011-02-04 16:45:55 LOVCIA:**** Dobry Duszek Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-01-20 Posty: 126 Odp: Przyjaciółka ważniejsza niż mąż? Jestem załamany Witaj Kochany Danielu nie wiem co powiedzieć to jakiś skandal że przyjaciółka jest od męża ważniejsza !!Nie wyobrażam sobie tego Żebym mogła bardziej zrozumieć waszą sytuację podaj mi swój wiek i ile trwa wasze małżeństwo Live... be heppy... smile Who knows ? Tomorrow may not be... Kal Ho Naa Ho... 4 Odpowiedź przez guzikowaty 2011-02-04 16:58:37 guzikowaty Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-02-04 Posty: 4 Odp: Przyjaciółka ważniejsza niż mąż? Jestem załamany Mój wiek 28Żona 26Znajomośc 10 - październik 2008Półtorej roku temu nie wytrzymałem i przeprowadziłem już terapie wstrząsową. Wyprowadziłem się do rodziców na tydzień. Niby pomogło. Po tym czasie było na prawdę super. Tydzień temu gdy wróciła ze wspólnego wyjazdu z kolegami - - dejavu. Nadmienię tylko, że razem ze sobą pracują. Na szczęście na dwóch różnych zmianach. Chciaż nadrabiają to telefonami. Gdy tylko nadaży się okazja. Ja delikatnie jestem proszony o nieprzeszkadzanie. Może jestem już wyczulony, może przesadzam, może to normalne gdy ma się taką przyjaciółke? Ale pytam się gdzie jest miejsce dla mnie? Ja też chciałbym mieć taką moc rozmowy, wspólnych żartów, wpływu na emocje żony. Czy to już się skończyło? Nie zrozumcie mnie źle. Nie jestem słaby, nie jestem pantoflem, nie jestem jakimś pospolitym dzieciakiem którego dziewczyna bije. Po poprostu Kocham żonę i do końca chcę walczyć aby znów było mam takich przyjaciół jak żona ponieważ to ja przeprowadziłem się do niej zostawiając wszystko w miejscowości z której pochodzę. Jestem sam. Może warto wychodzić i zachowywać sie jak żona tzn. przyjąć jej taktykę?Nie wiem co robić. Nie chcę zrobić czegoś głupiego. 5 Odpowiedź przez Bullinka 2011-02-04 17:10:42 Bullinka Redaktor Działu Prawo, Psychologia i Emigracja Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-04-10 Posty: 1,114 Wiek: 50 Odp: Przyjaciółka ważniejsza niż mąż? Jestem załamany Sprobuj metody "na udawana zdrade", bo sadze, ze nadal nie masz swoich znajomych, nie wychodzisz z domu bardziej niz zwykle dbac o siebie. Rob to tak aby widziala. Wychodz gdzies, nawet sam. Pytaj czy dobrze wygladasz, ze moze by tak na silownie czy squasha isc. Najlepiej wtedy, gdy ona jest w domu. Udawaj wysylanie sms, kasuj skrzynke z wiadomosciami. Nie miej dla niej czasu, gdy ona go ma. Po 2-3 tygodniach lub wczesniej, jesli Cie kocha mocno zacznie do niej docierac, ze cos sie dzieje. Mow, ze masz nowych znajomych, ze teraz jestes zajety, ze nie masz czasu. Jesli pomagasz w domu to przestan. Pokaz jej, ze nie jest calym Twoim swiatem, bo nikt nie powienien niczyim byc. Ona jest zbyt pewna Ciebie. Wiem, ze to dziwna rada, ale tak zrobil moj dobry znajomy ze swoja zona. Na jej wielokrotne pytania odpowiedzial po 3 tygodniach pytan: albo jestem Twoim mezem albo wez slub z kolezanka a ja sobie zycie uloze. nic nie da, bo jak wrocisz tzn, ze jest sie teraz wylacznie soba. I'm so lonely, broken angel... Polamano mi skrzydla i odebrano z klawiatury polskie znaki diakrytyczne... 6 Odpowiedź przez Shiseido 2011-02-04 17:48:19 Shiseido Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-06-12 Posty: 3,944 Wiek: 21 :) Odp: Przyjaciółka ważniejsza niż mąż? Jestem załamany Bullinka zgadzam sie z toba, ale nie z tymi smskami, bo ona moze naprawde pomyslec, ze on zaniedbany jej osoba, znalazl sobie inna, i moze byc jeszcze !! Wyjdz do ludzi, do jakiegos pubu, pracujesz?- moze w pracy jest jakis facet, z ktorym miglbays sie zaprzyjaznic, wyjsc na bilarda, piwo..? ona wie, ze jestes sam, siedzisz w domu i czekasz na ksiezniczke, az wroci od kolezanki i poswieci ci 5 min uwagi, i znowu wychodzi..Nie daj sie jej..Dlugo sie juz tak przyjaznia? bo moze za duzo czasu spedzaliscie wczesniej razem, i ona potrzebuje sie wyluzowac.. albo ta przyjacioleczka, niemajac nikogo, probuje z zazdrosci wplynac na twoja zone.. otworz jej oczy!! "Matka, jak Pan Bóg, może kochać wszystkie swe dzieci, każde z osobna i każde najwięcej." 7 Odpowiedź przez Anemonne 2011-02-04 18:12:32 Anemonne 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2009-09-08 Posty: 10,422 Odp: Przyjaciółka ważniejsza niż mąż? Jestem załamanyNie chcę krakać, ale ja na Twoim miejscu spróbowałabym wybadać, czy to aby na pewno tylko przyjaźń. Wygląda to jednak na coś więcej... Nie mówię, że na pewno tak jest, ale radzę Ci zwiększyć czujność. 8 Odpowiedź przez LOVCIA:**** 2011-02-04 18:27:04 LOVCIA:**** Dobry Duszek Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-01-20 Posty: 126 Odp: Przyjaciółka ważniejsza niż mąż? Jestem załamany No popieram koleżanki wyżej powinieneś wyjść do ludzi Wychodź częściej na spacery ale bardzo zadbany żeby pomyślała że masz kogoś udawaj że chwasz przed nią telefon udawaj że gadasz z kimś przez telefon a jak ona wejdzie do pokoju to od razu mów do tel. że musisz kończyć [tylko wyłączaj dźwięk bo jak ci zadzwoni to będzie... ]W ogóle wzbudź w niej zazdrość i tyle w końcu ona zrozumie że cię traci i się opamiętaPOWODZENIA !! Live... be heppy... smile Who knows ? Tomorrow may not be... Kal Ho Naa Ho... 9 Odpowiedź przez MagdaEM. 2011-02-04 18:51:08 MagdaEM. 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-06-22 Posty: 768 Wiek: 28 Odp: Przyjaciółka ważniejsza niż mąż? Jestem załamany Spróbuj ją "olewać", może nie udawaj, że masz kogoś na boku, bo to może obrócić się przeciwko Tobie, ale pokazuj żonie, że potrafisz się sam sobą zająć, wyjść bez niej itd. Spraw by poczuła się tak jak Ty. Po prostu nie miej dla niej czasu. Spróbuj się z kimś zakolegować, wyjść na piwo, czy na siłownie - tak jak radzą Ci moje jestem za tym żeby w związku problemy rozwiązywać rozmową a nie podstępem, ale z tego co piszesz, rozmowy nie działają. Wydaje mi się to dziwne, że Twoja żona aż tak bardzo broni tej przyjaciółki i jest w nią aż tak zapatrzona. Babka jest od niej starsza, prowadzi inny tryb życia - może Twojej żonie odpowiada takie życie bez zobowiązań? Chyba troszkę zapomniała, że ma męża i obowiązki domowe, czy rodzinne (jak zwał, tak zwał). 10 Odpowiedź przez amazonka740 2011-02-04 21:58:02 amazonka740 Cioteczka Dobra Rada Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-01-13 Posty: 335 Odp: Przyjaciółka ważniejsza niż mąż? Jestem załamanyDaniel a co z sexsem, czy wszystko jest wpożądku ,bo szczerze mówiąc to co piszesz nie wygląda ty wiesz gdzie one chodza .Znam podobny przypadek jedna się puszczała i ciągnela druga ,a maz siedzial w domu z dziecmi .Przepraszam nie chce cię dołować ,ale to zle wygląda .Dziewczyny mają racje że mowia byś gdzies wyszedł z domu ,ale ja bym jeszcze sprawdzila co one robią .Ludzie wszystko wiedzą i maja języki latwo się dowiedzieć .Powodzenia 11 Odpowiedź przez Doris2727 2011-02-04 22:10:45 Doris2727 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zawód: finanse Zarejestrowany: 2010-11-29 Posty: 2,898 Wiek: 37 Odp: Przyjaciółka ważniejsza niż mąż? Jestem załamany Anemonne napisał/a:Nie chcę krakać, ale ja na Twoim miejscu spróbowałabym wybadać, czy to aby na pewno tylko przyjaźń. Wygląda to jednak na coś więcej... Nie mówię, że na pewno tak jest, ale radzę Ci zwiększyć też się wydaje iż coś tutaj nie gra...aczkolwiek ja idę raczej w kierunku...czy czasami kogoś nie poznała...a ta koleżanka-przyjaciółka to jest alibi...nie wyobrażam sobie iż spedzam z kolezanką wiecej czasu niż z mężem...nie powinieneś tego akceptowac dłużej...Koleżanka wolna..wiec ma czas i mozliwości...pewnie nie miała z kim wychodzić bo przecież większosć osób w jej wieku ma rodziny więc ja sądzę...znalazła sobie osobę która uległa jej wpływom.. "Tak niedoskonała, że aż idealna..'' cała Ja 12 Odpowiedź przez Mercedeska 2011-02-04 22:53:55 Mercedeska Netbabeczka Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-09-23 Posty: 485 Wiek: 28 Odp: Przyjaciółka ważniejsza niż mąż? Jestem załamany Wiem z doswiadczenia ze takie przyjaznie szybko sie koncza, ale Ty jako maz wiem ze nie mozesz tego tak zostawic. Ja popadłam w taka znajomosc, kolezanka starszaa ode mnie o jakies 10 lat, rozwodka wrociła z za granicy, co tydzien impreza faceci, kluby i niestety alkohol i inne uzywki o których nie chciałabym pisac popadałam w bagno i szybko sie z tego wyleczyłam. Powoli zauwazałam co jest nie tak, odsunełam sie od niej jak mama moja zaczeła chorowac , ma raka złosliwego a ona z tego szydziła wszytsko wiedziała mowila ze jej tata tez miał i zyje. Super mnie to zabolało i zrozumiałam ze rodzina jest wazniejsza. Twoj problem jest troche wiekszy bo pracuja razem , moze pomyslicie nad nowa praca dla niej?? Bo choćby człowiek był nie wiadomo jak dzielny, czasami czuje sie bardzo samotny.... 13 Odpowiedź przez november 2011-02-04 23:15:34 november 100% Netkobieta Nieaktywny Zawód: dziennikarz/redaktor Zarejestrowany: 2009-07-14 Posty: 1,005 Wiek: 32 Odp: Przyjaciółka ważniejsza niż mąż? Jestem załamany Hm, no sprawa nie wygląda ciekawie. Zgadzam się z innymi babeczkami, to może być coś więcej, ale przekonasz się, kiedy zauważy, że w Tobie się coś zmienia. Zadbaj o siebie, może zacznij chodzić - i ile tego nie robisz - na siłownię itp. Poza tym, na pewno masz jakichś znajomych, którzy gdzieś są.. odnów znajomości, jak widać masz wiele czasu. Zajmij się jakąś pasją, nie staraj się pokazywać jej czegoś na siłę. Kup sobie świetne perfumy i wyjdź gdzieś wieczorem. Może zacznie się zastanawiać... A jeśli nie, to nie pozostaje Ci nic innego, jak próbować do niej dotrzeć słowami. Ale wprost, i tak... dosadnie. Z resztą trudno jest radzić coś w takiej sprawie. A jak między Wami było przedtem?Co Was łączyło, co lubiliście robić razem? Może postaraj się jechać gdzieś tylko z nią... Nazbyt układne kobiety, rzadko znaczą historię... 14 Odpowiedź przez guzikowaty 2011-02-05 00:10:15 guzikowaty Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-02-04 Posty: 4 Odp: Przyjaciółka ważniejsza niż mąż? Jestem załamany Dziewczyny, dzięki!To piszę dalej....Macie racje prawie we wszystkim. Piszę dlatego że można powiedzieć że to powtórka z rozrywki. Zaraz po ślubie zauważyłem że coś jest nie tak, tzn. nie wkurzały mnie te telefony po 40 minut ale to że mało tego że widzą się w pracy to jeszcze gadają przez telefon nie widząc potrzeb męża. Jeśli chodzi o seks to niestety od zawsze wiedziałem że to nie jest mocna strona mojej żony. Może to zabrzmi dziwnie ale super erotyka towarzyszyła nam wyłącznie przez pierwsze 2-3 lata. Później było coraz gorzej. Dziś seks to max 4 razy w miesiącu przy dobrych wiatrach . Bywa rzadziej. Proszę wyraźcie opinię czy to normalne że kobieta nie chce się kochać. NIe mówi żeby codziennie ale chociażby raz w tygodniu? Czy ja jestem jakimś napaleńcem chcąc się kochać raz w tygodniu? Czy to moja żona jest dziwna? Na pewno mnie nie zdradza - to już zweryfikowałem. Na pewno nie jest lesbijką - to też zweryfikowałem. Jest to jakaś magiczna przyjaźń - jak to słyszę częśto. Tylko z nią może o wszystkim może porozmawiać tylko z nią ma super kontakt, rozumiejąsię bez mi czy to we mnie jest problem? Czy to ja dająć jej wszystko co mam, daje za dużo? Czy kobiety należy bić? zdradzać? itd aby zrozumiały co niej się czuje? Z tą siłownią to super pomysł - powiem Wam szczerze że już to wprowadziłem bo doradził mi to też kumpel. Kupiłem "kajakarza". Tarka murowana! Może jak podreperuje stan fizyczny i zaczne częściej wychodzić to coś to pomoże? Zapisałem się nawet na firmową wycieczkę w góry. Tylko załoga z firmy - nikt z zewnątrz. Mysłicie że to dobry pomysł?Obawiam się że nie znajdę złotego środka i chyba muszę wypróbować rzeczy które przełamią coś we mnie. Ale śwait należy do odważnych. Załuję że nie mam choć jednej koleżanki (tak jak Was) z którą mógłbym pogadać. W końcu wy wiecie na Wasze opinie i pomocPozdrawiam. 15 Odpowiedź przez Mia999 2011-02-05 01:02:43 Mia999 Zbanowany Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-09-30 Posty: 66 Wiek: 24 Odp: Przyjaciółka ważniejsza niż mąż? Jestem załamanyMyślę że to super pomysł ta wycieczka. Z sexem jesteś jak najbardziej normalny i nie jesteś napaleńcem, 1 w tyg. jak na tak młodych ludzi (sama mam 24) to malutko, szczerze mówiąc to dziwię się twojej żonie że np. tego jej nie brakuje...3MAM za Ciebie kciuku Daniel, bo masz nie lada orzech do zgryzienia..Oby wszystko powróciło do normy. Może ta "koleżanka" się zakocha??OBY:) 16 Odpowiedź przez november 2011-02-05 01:04:30 november 100% Netkobieta Nieaktywny Zawód: dziennikarz/redaktor Zarejestrowany: 2009-07-14 Posty: 1,005 Wiek: 32 Odp: Przyjaciółka ważniejsza niż mąż? Jestem załamany Sądzę, że to świetny pomysł. Musisz spróbować czegoś innego, niż do tej pory. A może postaraj się też dowiedzieć czegoś o tej kobiecie, z którą się przyjaźni Twoja żona. Może to coś Ci póki co to jedź, popatrz z dystansu. Powiem Ci, że wiele pomysłów przychodzi właśnie wtedy, kiedy na siłę się ich nie szuka. Nazbyt układne kobiety, rzadko znaczą historię... 17 Odpowiedź przez Shiseido 2011-02-05 13:14:46 Shiseido Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-06-12 Posty: 3,944 Wiek: 21 :) Odp: Przyjaciółka ważniejsza niż mąż? Jestem załamany i ja sie zgadzam z november A sluchaj, moze na tej wycieczce poznasz jakas kobiete?.. tzn chodzi mi o taka``przyjaciolke`` ktora doradzi, wesprze, a jezeli w waszej firmie pracuja sami mezczyzni, to zawsze masz nas lepsze to jak nic Z ta wycieczka, to extra pomysl ja bym nawet nie mowila zonie, ze to wycieczka z firmy, spakuj sie, a niech sie zastanawia z kim i gdzie, tak samo jak ty to robisz calymi dniami, czyz nie ?:)i tak jak november juz napisala, sprobuj dowiedziec sie czegos o tej kobiecie, ale wydaje mi sie, ze wykorzystuje to, ze twoja zona ulegla, wiesz.. ciekawosc, nowi znajomi, zabawa, a co tam, niech maz siedzi w domu i czeka na ciebie z obiadem.. ty mu dasz dwa razy w miesiacu, i bedzie ok.. A co do sexu, to jest z toba jak najbardziej ok.. to z nia cos nie tak,skoro nie potrzebuje czestrzych zblizen (i tu tez radzilabym, sie zastanowic nad ewentualna zdrada), na jakies podstawie juz skresliles mozliwosc zdrady? "Matka, jak Pan Bóg, może kochać wszystkie swe dzieci, każde z osobna i każde najwięcej." 18 Odpowiedź przez Oluchna23 2011-02-05 18:01:59 Oluchna23 Na razie czysta sympatia Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-02-03 Posty: 21 Wiek: 23 Odp: Przyjaciółka ważniejsza niż mąż? Jestem załamanyjeśli dostosujesz się do wyżej wymienionych rad powinno poskutkowac o ile żona nie jest aż tak bardzo zaslepiona ta przyjaciółka. a co do sexu to muszę powiedziec że ja jestem młodsza i w związku 4 letnim i również ochote mam góra 4 razy w miesiacu,ale myślę że to inny przypadek bo mamy małe dziecko i wieczorami padam ze zmęczenia i tabl. anty też robią swoje. 19 Odpowiedź przez Mercedeska 2011-02-05 18:34:11 Mercedeska Netbabeczka Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-09-23 Posty: 485 Wiek: 28 Odp: Przyjaciółka ważniejsza niż mąż? Jestem załamany guzikowaty moze Ci podac numer telefonu Bo choćby człowiek był nie wiadomo jak dzielny, czasami czuje sie bardzo samotny.... 20 Odpowiedź przez Żona73 2011-02-05 18:48:41 Żona73 Netbabeczka Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-12-07 Posty: 450 Wiek: 37 Odp: Przyjaciółka ważniejsza niż mąż? Jestem załamany pisałeś, że znacie się 10 lat, czy przez cały ten czas tworzyliście parę? czy mieliście kogoś oprócz siebie ( przed tym jak zostaliście parą ) ? może ta koleżanka uosabia jakieś niespełnione marzenia czy namiętności Twojej małżonki, wydaje Jej się , że coś przeleciało między palcami a Ona ma 26 lat , czyli wciąż młoda a tu, dom, praca, mąż , potem dziecko i kilka lat z głowy;taka koncentracja na drugiej osobie , jest oczywiście wskazana , na tym własnie powinna polegać miłość, niemniej jednak każdy powinien mieć także trochę czasu tylko dla siebie, swoje zainteresowania czy hobby ;wycieczka firmowa super sprawa, trochę odżyjesz a seks, no cóż mogę potwierdzić to co napisała Oluchna23, dziecko i tabletki robią swoje, Wy dzieci nie macie, więc pozostaje kwestia czy żona zażywa tabletki antykoncepcyjne, jeżeli tak to może warto zmienić, jeżeli nie, to ...nie będę krakać; miłość jest płótnem malowanym przez naturę i haftowanym przez naszą wyobraźnię 21 Odpowiedź przez Oluchna23 2011-02-05 20:07:12 Oluchna23 Na razie czysta sympatia Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-02-03 Posty: 21 Wiek: 23 Odp: Przyjaciółka ważniejsza niż mąż? Jestem załamanyMiejmy nadzieję że za tym nie kryje się żadna zdrada i żona autora wątku przejrzy na oczy co w życiu jest ważne,wiadomo że przyjaźń też ale nie za cenę swojego małżeństwa bo maz również powinien być najlepszym przyjacielem i powiernikiem. 22 Odpowiedź przez guzikowaty 2011-02-05 23:59:48 guzikowaty Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-02-04 Posty: 4 Odp: Przyjaciółka ważniejsza niż mąż? Jestem załamanyDziś byłem w kinie. SAM. Realizauje plan Ale z filmu nie pamiętam nic. Myśle, myśle i jeszcze raz myśle. Nawet niewiecie jakie to trudne. Powoli dochodzi do mnie, że 1. Po 10 latach związku musimy czasami od siebie odpocząć - w takie sensie że życie 24 na dobę nie wpływa pozytywnie na na związek?2. Jesli zona wychodzi spoko nie widze problemu, ale co kóreś wyjście powinno być ze mną?3. Trochę winy jest mojej bo nie mam własnego prywatnego życia, przyjaciół?4. Jak myślicie jak powinna zareagować żona gdy dowie się że wyjeżdżam sam? Oleje to? Ukryje że ją to ubodło? Czy nie zrobi nic?5. Nie ważne że człowiek się całkowicie poświęca kobiecie - jak widać to nic nie daje. Wszystkie inne koleżanki potwierdzają mi, ze chciałby takiego gościa jak ja - no bo niby jestem przystojny a za żone oddałbym życie! Co wtedy mam myśleć? Czy moja żona na mnie nie zasługuje. mam do okoła siebie tyle pokus...... Dobrze zarabiam, mam dom, auto Najgorsze że "terapia" nastawiona na siebie (siłka wyjścia z kumplami, wycieczki, solarium ) - tak jak wszystkie potwierdzacie, będzie trwałą jakiś czas. A mnie nadal od tygodnia boli żołądek, mało śpię i non stop mysle podświadomie o tym co się dzieje. Nawet nie wiecie jakie to trudne. Mało tego nie mam wsparcia żadnej Modle się o to aby tak niby koleżanka w końcu kogośpoznała - idealne rozwiązanie. Mniej czasu dla mojej żony i trochę by nam to pomogło. 23 Odpowiedź przez amazonka740 2011-02-06 06:48:05 amazonka740 Cioteczka Dobra Rada Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-01-13 Posty: 335 Odp: Przyjaciółka ważniejsza niż mąż? Jestem załamanysprawdz e-maila 24 Odpowiedź przez Oluchna23 2011-02-06 08:09:35 Oluchna23 Na razie czysta sympatia Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-02-03 Posty: 21 Wiek: 23 Odp: Przyjaciółka ważniejsza niż mąż? Jestem załamanyA nie masz jakiegoś odpowiedniego kolegi dla tej przyjaciółki? może zaaranżowal byś wspólną kolację a przyjaciółka żony trochę by opuściła gdyby zainteresowała się jakimś mężczyzna,chociaż z drugiej strony jeżeli do tej pory nikogo nie ma to pewnie są nikłe szansę na to żeby ktoś ją zauroczy. A co do Twojego wyjazdu to na pewno ją to zastanowi gdzie Jestes ale nie przyznawaj się że to wycieczka z pracy jeżeli będzie pytać,ona Tobie się nie spowiada więc i Ty nie musisz. Tak jeszcze sobie myślę że może powinieneś ją zaczac zapraszać w różne miejsca bo może chodzi jej tez trochę o rozrywkę. 25 Odpowiedź przez agusia5555524 2011-02-09 00:45:00 agusia5555524 Tajemnicza Lady Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-10-03 Posty: 88 Odp: Przyjaciółka ważniejsza niż mąż? Jestem załamanyPowinieneś postawić jasno sytuację. Porozmawiaj z nią i powiedz jej, że ona przebywając tyle z koleżanką Cię zaniedbuje. Nie macie czasu na rozmowę, a co jeszcze na seks.. Wyprowadź się z domu na jakiś dłuższy okres. Gdy zabraknie jej Ciebie, przeprosi Cię i poprosi, żebyś wrócił do domu. Wtedy zaproponuj jej, abyście znaleźli jej koleżance kogoś.. Wtedy wy mielibyście więcej czasu dla siebie, a one rzadziej by się spotykały.. 26 Odpowiedź przez Kristom 2014-08-31 04:49:13 Kristom Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-08-31 Posty: 1 Odp: Przyjaciółka ważniejsza niż mąż? Jestem załamanyWitam. Trochę to dziwne faceci piszą na forach dla kobiet. Ale cóż -życie. Może opowiem moją historię bo jest prawie identyczna co autora tego postu. Jesteśmy z żoną 15 lat w związku, mamy dwoje dzieci w wieku szkolnym 1 klasa. Ciezko powiedzieć kiedy zaczelismy się rozmijac. Może rok temu. Dwa tygodnie temu zona oznajmiła mi że nie chce już ze mną być. Byłem i jestem nadal w szoku. Jakiś czas temu żona objęła posadę kierownika działu. Jak wiadomo inni Znajomi -branża kierownicza. Pojawiła się koleżanka która ma ogromny wpływ na żonę. Tak wielki ze jest ważniejsza odemnie. Koleżanka ta żyję z inną kobietą, ale i tak spędza bardzo dużo czasu z moja ukochaną. Ma tak Wielki wpływ na żonę że przestalismy już ze sobą rozmawiać. Oczywiscie po tym jak powiedziałem zonie ze mi sie to niepodoba, ze są pewne granice. Nie sypiamy ze sobą od jakiś 2 miesięcy. Kocham żonę tak bardzo że zaczolem ją szpiegowac, zeby dowiedzieć się o co chodzi. Czy jest ktoś jeszcze. Po kolejnych kłutniach żona wszystkiemu zaprzecza ze to moje urojenia, ze musze miec kontrolę. Pewnie po części ma racje bo jestem zazdrosny. Ale czy związek nie powinien opierać się na wzajemnym zaufaniu, a nie stwarzaniu sytuacji do podejrzeń. Nie wiem jak długo to jeszcze potrwa. Mamy mieszkanie na kredyt więc jesteśmy po niekąd zmuszeni do wspólnego mieszkania. Co robić ? Może ktoś ma dobrą radę. 27 Odpowiedź przez 2014-08-31 11:43:27 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-07-29 Posty: 8 Odp: Przyjaciółka ważniejsza niż mąż? Jestem załamanyDługo Cię tu nie było, jak sprawy się mają? Pozdrawiam 28 Odpowiedź przez Cyngli 2014-08-31 11:59:24 Cyngli Gość Netkobiet Odp: Przyjaciółka ważniejsza niż mąż? Jestem załamany napisał/a:Długo Cię tu nie było, jak sprawy się mają? PozdrawiamDalej go nie ma. Kto inny odświeżył nie wiem, co Ci mama niedawno usłyszała od swojego faceta (po 18-tu latach spędzonych wspólnie), że już jej nie kocha i chce wspólny kredyt, który wzięli na dom. Będą spłacać jeszcze 12 załamana, nie wie, co ma zrobić, do tego nie pracuje. Ale tak sobie myślę, że jeśli jedna strona nie chce nic naprawiać, to chyba rozstanie jest jedynym logicznym wyjściem z sytuacji... 29 Odpowiedź przez Ziolkowska-s 2017-07-20 10:44:21 Ziolkowska-s Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-07-20 Posty: 1 Odp: Przyjaciółka ważniejsza niż mąż? Jestem załamanyWitam! Jestem tu nowa , szukam pomocy bo sytulacja jest bardzo podobna do tej tylko ze u mnie jest odwrotnie, jestem w małżeństwie od 2 lat i wszystko cudownie gdyby nie jego przyjaciel ktory jest sam i ciagle nas odwiedza, wszytko moze bylo by ok gdyby nie to ze moj maz przestal mnie dostrzegac. Jesli gdzies jedziemy i ciesze sie zw to bedzie nasz weekend on robi mi niedpodzianke i zabiera przyjaciela. Ostatnio bylismy pod namiotami i lazil za moim mężem jak piesek nie wiem co o tym myslec dla mnie to nie wyglada normalnie. Sytulacja byla tez taka ze jego przyjaciel coraz bardziej mi dokucza, ostatnio posunal sie do tego ze jak pakowalismy sie z tego namiotu i stoi mnie klepie mata po pupie nie wytrzymałam , dla mnie to juz byla ostatecznosc , wszystko wszystkim ale do czego on sie posuwa zaczyna mnie przerazac. Powiedzialam o tym mezowi a on co, ze jestem zazdrosna tyle a i ze mi nie wierzy, co robic, nie gadamy juz tydzien. Mam wrazenie zw ten przyjaciel ma jakis pociag do mego meza albo już swiruje, czesto ze mna konkuruje by byc tez jego blisko Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Gdy partnerka czuje się niekochana Mam trzydzieści lat i od pięciu lat jestem w związku. Razem mamy fantastycznego rocznego synka. Moim problemem jest to, że powoli staję się coraz bardziej oziębła wobec mojego partnera. Doszło do tego, że nie chcę, żeby mnie dotykał. Paradoksalnie, na co dzień najbardziej brakuje mi ciepła i miłości. Próbowałam kilka razy odkrywać przed nim swoje uczucia, ale to nie pomogło. Gdy byliśmy w sobie zakochani, to ja byłam osobą, która najczęściej inicjowała seks i czułości. Czułam się jednak ciągle odrzucana, ponieważ on nie okazywał uczuć, ale wolał, na przykład, zmywać. Zawsze okazywał miłość praktycznie. Co robić gdy czujesz się niekochana? Problemy kobiet w związku. Artykuł Jespera Juula. Zdjęcie: Pixabay Mimo, że to wiem, to nadal czuję się niekochana. Funkcjonujemy bardziej jak koledzy, a nie kochankowie czy partnerzy. Często mówiłam mu wprost, co mógłby zmienić, ale najwyraźniej była to nietrafiona strategia. Kiedy podnoszę ten temat, czuję jakbym na nasz związek kładła dodatkowy ciężar. Trudno mi zobaczyć, co mogę zrobić sama, by poprawić sytuację. Będę wdzięczna za radę. Odpowiedź Jespera Juula Przez wiele lat jako terapeuta par i rodzin miałem możliwość obserwowania rozmaitych pomysłów na to, czym jest i jak się wyraża miłość między mężczyzną i kobietą. Twój partner, tak jak wielu innych mężczyzn, jest człowiekiem, który wyraża swoją miłość czynem. Z jakichś powodów nie potrafi tego robić słowami. Taki jest i dokładnie takiego siebie pokazuje. Łatwo zrozumieć, że uczuciowa i wylewna kobieta jak ty, frustruje się jego milczeniem, jednak nie warto brać tego do siebie. Wiele kobiet jest niezadowolonych z zachowania swoich partnerów, bo zakładają, że gdzieś w środku mają oni sekretne miejsce, w którym przechowują swoje uczucia, tylko nie mają odwagi ich wypowiedzieć na głos. Prawda jest inna: dostajesz dokładnie to, co jest w środku. Strategie nie działają w związku Kiedy byłaś zakochana, próbowałaś okazywać mu miłość w taki sam sposób, w jaki sama chętnie byś ją otrzymywała. Potem zmieniłaś strategię, wskazując wprost na to, co chciałabyś, żeby zmienił w swoim zachowaniu. Jednak obie okazały się nieskuteczne – pewnie dlatego, że strategie to coś, czego używa się na wojnie, a nie w związku. Może twoje uczucia wobec partnera ostygły, bo nie dostałaś odpowiedzi, na jaką liczyłaś? Spójrz na waszego syna i spytaj siebie, czy chciałabyś kształtować jego sposób, w jaki kocha cię jako swoją mamę? Myślę, że efektem tego mogłoby być jego poczucie, że nigdy nie jest wystarczający. Podobnie może czuć się twój mąż. Może jednak twoim sposobem na kochanie jest mocne zaangażowanie i dawanie wszystkiego, co masz, bez upewnienia się, czy odbiorca czuje się kochany? Może to, co dajesz, to nie dar, ale inwestycja? Zaakceptuj partnera Mam nadzieję, że moje pytania pomogą ci zajrzeć w samą siebie i podjąć odpowiednią decyzję na przyszłość. Spróbuj popatrzeć na swojego partnera i wyobrazić sobie, że być może on nigdy się nie zmieni! Albo zrobi to, ale tylko wtedy, gdy sam będzie tego chciał, a nie dlatego, że ty jesteś niezadowolona. Nie jestem tu po to, aby rozdzielać winę między małżonkami. Ale nikt nie powinien żyć w relacjach, w których nie czuje się kochany albo wartościowy. Według mnie, wasz związek potrzebuje pomocy terapeutycznej. Być może będziesz chciała go zakończyć mimo wszystko, ale nie rób tego w wierze, że twój partner ponosi za to winę. Polecane książki dla rodziców Polecane artykuły o problemach w związku Kryzys w związku po urodzeniu drugiego dziecka. Po urodzeniu dziecka ciągle się kłócimy Rodzice powinni być prawdziwymi ludźmi. Wywiad z Jesperem Juulem Czy matka może być egoistką? Poświęciłam życie dla swoich dzieci! Matka w roli ofiary Dziecko nie akceptuje nowej partnerki ojca. Rodzice po rozwodzie Autorytet osobisty rodzica a poczucie własnej wartości. Artykuł Jespera Juula Kiedy matka jest ważniejsza od żony. Konflikt z teściową, jak sobie z nim poradzić? Męża często nie ma w domu, jestem sfrustrowaną matką, kłócimy się
fot. Fotolia Czy to jest normalne, że ponad trzydziestoletni mężczyzna dzwoni do mamy z każdą sprawą? Czy to normalne, że to jej mówi najpierw o zmianie pracy, awansie? Czy to normalne, że teściowa szantażuje chorobami? Zwariuję niedługo, naprawdę. Nie mogę się od niej uwolnić Jest niedzielny poranek, o dzwonek do drzwi, zwlekam się z łóżka zła, chciałabym chociaż raz się wyspać. Za drzwiami ona, przywiozła świeże bułki, kawę. Wpada do kuchni, otwiera szafki, zmywarkę. „Ależ tu bałagan” mruczy. Stoję w piżamie i mam ochotę powiedzieć: „Spadaj, babo”. Ale tylko patrzę bezmyślnie i czuję, jak wielka kula stresu narasta w żołądku. Za chwilę wstaje on, lekko zdziwiony, że wpadła, ale jak zawsze ciepły dla niej i serdeczny. „Zostaniesz na śniadanie” - pyta. Zamykam się w sypialni, z pokoju dochodzą głosy dzieci: „O babciaaaaa” rzucają się na nią. Oczywiście, cieszą się, bo znów przyniosła słodycze, których ja im zabraniam. Znów popsuła mi niedzielę, bo doskonale wiem, że wyjdzie dopiero popołudniu. Podczas wspólnego czasu słyszę, że: nie ogarniam domu („Chodź, pomogę ci pozmywać”, „daj ręcznik papierowy, pokaże ci, jak umyć lustro w łazience, żeby nie było smug”), nie ogarniam dzieci („mówiłam, że Antek za bardzo się garbi, no i te oczy”), nie ogarniam męża („powinnaś go zmusić do badań”). Wieczorem pęka mi głowa. Nie potrafię powiedzieć mężowi, że mam dość Zawsze myślę co się stanie, gdy sama zacznę się starzeć? Może będę, jak ona? Nie chcę psuć ich więzi, nie mam sumienia, ale w efekcie oddalam się od męża i ustępuje teściowej miejsca. Gdy, go poznałam widziałam, jak bardzo związany jest z matką, ale myślałam, że to dobrze. „Patrz, jak facet traktuje matkę, bo tak samo potraktuje ciebie” mówią. A on ją szanował, często do niej dzwonił, liczył się z jej zdaniem. Na początku ją lubiłam, nawet chciałam się jej przypodobać. Wydawała mi się silna, pewna siebie, elegancka. Różniła się od mojej mamy. Kochanej, ale prostej. Tylko, że moi rodzice nie wtrącali się w nic, ona we wszystko. Na studiach udawałam, że wielu rzeczy nie widzę. A powinnam przecież widzieć, że steruje życiem mojego ukochanego. Dla niej wciąż był małym synkiem, którego można pouczać jaką ma wybrać pracę, z kim się spotykać, jak spędzać czas. Nie przepadałam za nartami, więc jeździł z nią. Sama usłyszałam, jak kiedyś powiedziała: „Kobieta, która nie lubi jeździć na nartach i nawet nie chce się nauczyć? Dziwne”. Jednocześnie wszystko robiła subtelnie: ach, nie sądzisz, synku, że kobieta powinna to, i tamto powinna. Ja w tym wieku… I on potem wracał do domu, niby z troską mówił: „powinnaś stawiać sobie wyzwania, to niedobrze, gdy kobieta…”. Kochałam go do szaleństwa, więc akceptowałam to. Pobraliśmy się, urodził się nam syn, potem córka. Wszystko przy jej nieodłącznej asyście. Zawsze wiedziała wszystko najlepiej. Jak mam karmić, przewijać, co podawać na kolki. Osaczała mnie. Wszystko w białych rękawiczkach… Kilka razy próbowałam rozmawiać z mężem. Delikatnie. Usłyszałam, że ona ma tylko nas. Więc przestałam mówić cokolwiek. Ale czy to moja wina, że ona ma tylko nas? Czy muszę brać za to odpowiedzialność? Patrzę na teściowe moich koleżanek. Może być lepiej, gorzej, ale nie są takie. A przede wszystkim postawa ich mężów jest inna. Mój mąż potrafi wyjechać na dwa dni z mamą do Pragi, bo ona nikogo nie ma, a my sobie poradzimy. Gdy ja prosiłam, żebyśmy wyjechali do Pragi, powiedział, że ma obłęd w firmie i za kilka miesięcy. Czuję się jakbym każdego dnia przegrywała z nią walkę o mężczyznę. Przecież to jest chore, bo jestem żoną, a ona matką. Dlaczego matki kochają za bardzo? Dlaczego tak się wtrącają? Jak przerwać ten zaklęty krąg i postawić im obojgu granice? I co to jest zdrowa relacja matki dorosłym synem, bo sama już nie wiem. Nie mam brata. Czytaj także:„Mąż szydził z mojej nadwagi i odstającego brzucha. Wszędzie masz tłuszcz i brzydzę się ciebie - często słyszałam”„Matka zerwała ze mną kontakt, bo nie ochrzciłam dziecka. Czy to ważne, co powiedzą ludzie?” – list do redakcji„Zakazany owoc najlepiej smakuje. Czy dlatego seks z narzeczonym przyjaciółki jest tak nieziemski?” - historia Izabeli
Niania i dzieckoPracę niani wybierają najczęściej młode dziewczyny, bądź panie w podeszłym wieku, które chcą dorobić do emerytury. Spędzają one niemalże całe dnie z maluchami, rodzice w tym czasie są poza domem. Pomiędzy opiekunką, a jej podopiecznym stwarza się emocjonalna więź. Zdarza się, że jest ona silniejsza od tej matka - dziecko. Mama wraca wieczorem do domu, a dziecko mówi: ,, Nie chcę cię!’’- trzymając się mocno tak się dzieje?Zazwyczaj opiekunka, spędzając czas z dzieckiem, skupia się tylko i wyłącznie na podopiecznym. Nie interesują ją zakupy, pranie, prasowanie, sprzątanie, gotowanie – cały czas może poświęcić na zabawę, spacery, wszystko z myślą o szkrabie. Tymczasem mała, jeszcze nieświadoma wielu rzeczy istotka, bardzo ceni takie zainteresowanie, uwielbia być na pierwszym miejscu i głównie za to, tak bardzo ubóstwia swoją mamy nie martwcie się tym, że chwilowo niania jest ważniejsza od mamy. Przypomnijcie sobie okres dzieciństwa, kiedy to jeden wujek był dobry, bo przywoził Wam lalkę i czekoladki, a ten drugi zły, ponieważ nic od niego nie zamartwiać się, pomyślcie ile czasu poświęcacie na zabawy z dzieckiem i już dziś zaplanujcie wspólną wycieczkę w Fotolia by © Brebca
kiedy matka jest ważniejsza od żony